niedziela, 2 lutego 2014

Pastelowe, słodkie wsuweczki



Wsuwki zrobione na współpracę. Tak naprawdę od wysłania tamtej paczki nie mam zupełnie czasu na nawet myślenie o biżuterii, a co dopiero robienie jej. Jak tak dalej będzie, to ja nie wiem co się będzie działo z blogiem... Jeszcze mam co pokazywać, parę zdjęć zachomikowałam, ale to na max. 2 posty. No cóż, trzeba liczyć na ferie, do których niestety jeszcze trochę czasu ;)

10 komentarzy:

  1. Piękności!

    http://sylwiaa-m.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. O matko jakie urocze są te wsuwki *_*

    OdpowiedzUsuń
  3. Aaaaaa, ta z różyczką jaka cudna! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. W ferie tak naprodukujesz, że potem znowu będziesz miała co pokazywać na dłuuuższy czas :)
    Słodkie są te spinki, w sam raz dla jakiejś małej księżniczki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczne! Też mam problem, z wyrabianiem się z biżuterią, niestety;(

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo podobają mi się twoje prace ;) Obserwuję twój blog i liczę, że ty zaobserwujesz mój - Ptysiaki.blogspot.com
    Pozdrawiam :3

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mi się podobają i pozazdrościć tylko talentu;))
    obserwacja za obserwację??
    zapraszam do mnie
    http://possible-lucky.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Czesc, mam dla Ciebie propozycje wspolpracy :)
    prosze odezwij sie na ikrzepilko@gmail.com . Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odsyłam do zakładki współprace... Nie mam zwyczaju o nie zabiegać, jeśli ktoś chce nawiązać ze mną współpracę, pisze do mnie na maila, a ja decyduję czy mam chęci i czas :)

      Usuń
  9. śliczne jak bedziesz miała czas wpadnij do mnie

    OdpowiedzUsuń